Balast czy koło ratunkowe- czyli apteczka turysty?
Gdziekolwiek się jest – czy to morze czy to góry – warto mieć ze sobą dobrze zaopatrzoną apteczkę pierwszej pomocy, żeby w razie potrzeby dostarczyć potrzebującemu odpowiedniej pomocy. Do tego nie wystarczą jednak tylko dobre chęci, trzeba mieć też środki niezbędne do udzielenia pomocy.
Ale po co mi dodatkowy balast - zapytacie? Wielu z nas choć wie, że w samochodzie, gdzieś tam jest – wymagana przepisami – apteczka, to jednak nie wie, co w niej jest i w jakim stanie jest to, co się tam znajduje. Traktujemy apteczkę jako niepotrzebny balast i ograniczamy się do zabrania tylko najpotrzebniejszych – naszym zdaniem – rzeczy (o ile w ogóle przygotowanie apteczki bierzemy pod uwagę!), a przecież właśnie może zdecydować o kogoś życiu lub śmierci. Nie ważne czy jedziemy w góry czy nad morze. Nie ważne czy jedziemy samochodem, rowerem, pociągiem czy idziemy pieszo podręczną apteczkę powinniśmy mieć zawsze przy sobie.
Co więc zabrać? To, co apteczka zawierać powinna jest uzależnione od tego kto, jak i gdzie jedzie czy idzie. Istnieje jednak pewien trzon, korpus, tego, co powinno się w apteczce każdego turysty znaleźć.
Po pierwsze: jałowa gaza. Najlepiej kilka pojedynczo pakowanych sztuk. Dzięki temu – po użyciu jednego kawałka pozostałe nadal będą sterylne. Gaza jałowa może się nam przydać w każdej sytuacji: od wypadku komunikacyjnego zaczynając na piasku w oczach skończywszy. Tak samo potrzebny może okazać się bandaż (najlepiej również mieć przynajmniej w dwóch egzemplarzach) – zbawienny np. przy unieruchamianiu kończyn. W każdej apteczce powinna znaleźć się także woda utleniona, spirytus salicylowy, ampułki z solą fizjologiczną, opaska uciskowa, nożyczki lub nóż wielofunkcyjny.
Oprócz ratowania życia innych, warto też zadbać o własne bezpieczeństwo. Dlatego miejmy zawsze pod ręką rękawiczki jednorazowe, czy ustniki. Pomoże nam to w uniknięciu zagrożeń, jakie czyhają na doraźnych ratowników (np. HIV).
Poza rzeczami wymienionymi powyżej warto też mieć przy sobie: koc termiczny, butelkę wody mineralnej, pęsetę, środki przeciwbólowe, środki przeciwgorączkowe oraz środki, przedmioty szczególne, uzależnione od bardzo indywidualnych czynników. Np. jadą z małym dzieckiem powinniśmy postarać się o m.in. wyposażenie apteczki w preparat odczulający (żel na ukąszenia), piankę chłodzącą na oparzenia, plastry. W apteczce alergika czy osoby uczulonej powinny bezwzględnie znaleźć się także środki rozkurczowe (np. adrenalina), a w przypadku cukrzyków – odpowiednie leki. Osoby starsze, przewlekle chore powinny także zadbać o zabranie przyjmowanych leków.
Redakcja Pyrzowice.pl




