Entliczek pentliczek, na które wypadnie na to bęc
Czy wybierając miejsce w samolocie zastanawiałeś się kiedyś, gdzie usiąść, żeby przeżyć? Jeżeli nie, nie martw się, naukowcy zbadali miejsca w samolocie pod kątem bezpieczeństwa lotu. Jednakże nawet po tych badaniach głosy w tym temacie są nadal podzielone.
Biorąc pod uwagę ocenę bezpieczeństwa miejsca w samolocie należałoby wziąć pod uwagę takie czynniki jak na przykład rodzaj wypadku, gdyż ważniejszy jest zasadniczo rodzaj wypadku, nie zaś miejsce, w którym siedzimy. Pomimo bowiem nadal wysokiego bezpieczeństwa podróżowania samolotem, nie da się kryć faktu, że najczęściej katastrofa lotnicza kończy się tragicznie dla wszystkich pasażerów.
Natomiast, by zwielokrotnić szansę na przeżycie katastrofy warto stosować się do instrukcji znajdujących się na pokładzie samolotu. Tak więc zawsze, kiedy pali się sygnalizacja nakazująca zapięcie pasów, zapinajmy je (eksperci radzą, żeby – o ile to możliwe – pasy były zapięte nawet wtedy, kiedy nie są wymagane). W przypadku uderzenia chrońmy głowę, która jest najbardziej narażona na uszkodzenie. Kolejnym krokiem jest szybka ewakuacja, gdyż zagraża nam pożar. Największe szanse na przeżycie mają ci pasażerowi, którzy są ewakuowani w ciągu 90 sekund. Zwiększmy swoje szanse i policzmy ilość rzędów dzielących nas od wyjścia ewakuacyjnego przed startem, ułatwi nam to wydostanie się z samolotu w razie wypadku (dym może utrudnić lub uniemożliwić znalezienie wyjścia).
Które więc miejsce powinniśmy wybrać rezerwując bilet lotniczy? Zdaniem naukowców (badania przeprowadzone w 2008 r. na Uniwersytecie Greenwich na zlecenie Civil Aviation Authority), po przeanalizowaniu 105 wypadków lotniczych, bezpieczniejsze od miejsc przy oknie są te znajdujące się z brzegu oraz miejsca bliżej wyjścia ewakuacyjnego. Prawdopodobnie dlatego, że w obu przypadkach znacznie skracamy czas ucieczki w razie konieczności. Jest to jednak sprzeczne z normami bezpieczeństwa, które – badając i dopuszczając samolot do użycia – zakładają, że czas ewakuacji z samolotu, będzie taki sam dla wszystkich pasażerów, z wszystkich miejsc i wyniesie maksymalnie 90 sekund. Co tym samym jest czynnikiem rozbieżności w standardzie norm i opinii pasażerów? Czynnik psychologiczny i emocjonalny. Normy bowiem nie zakładają tego, jak zachowa się pasażer w chwili zagrożenia, a to może okazać się kluczowe.
David Noland („Popular Mechanics”, 2007), po przeanalizowaniu 20 katastrof lotniczych doszedł do wniosku, że miejsca w tyle samolotu zwiększają znacząco prawdopodobieństwo ocalenia.
Z opinii pasażerów zaś wyczytać możemy, że najbezpieczniejszymi miejscami są te, znajdujące się przy oknie, te od strony przejścia, z tyłu samolotu, w środku i z początku, te w pobliżu „czarnych skrzynek” i te najdalej od nich oddalone. Oponenci tych opcji postulują wybieranie miejsc dokładnie przeciwnych. Jak więc widzimy, każdy ma w tym temacie inne, własne zdanie, a wybór miejsca uzależniony powinien być raczej od naszych preferencji.
Redakcja Pyrzowice.pl




