Limuzyną do ślubu
Wiele osób nie przykłada uwagi do tego, czym jedzie do ślubu. Bywa również, że służy im do tego zwykły samochód lepszej marki, który pożyczyli od znajomych, szefa, bądź sami taki posiadają – wynika to, albo z już wymienionego nie przywiązywania uwagi, albo też z „cięcia kosztów” ślubu. Zdecydowanie częściej jednak auto, jest dla nowożeńców tak ważne, jak cała reszta „atrakcji”.
Problemem może być sama definicja limuzyny. Telewizja przyzwyczaiła nas do tego, że limuzyna to dłuuugi samochód (koniecznie biały bądź czarny), kojarzący się z utartą wizją amerykańskiego bogacza. Dziś natomiast, limuzynami są również samochody klasy F i F+, czyli najbardziej luksusowe sedany, które produkowane są przez tak znakomite firmy jak: Bentley, Rolls-Royce, Maybach, Mercedes czy Jaguar (a obecnie również kilka niższej klasy firm, o dużej ambicji). Zapomnieć nie można oczywiście o limuzynach zabytkowych, które aktualnie są bardzo popularne! Idealnie pasują do ślubów w starym stylu.
Gdy już zdecydujemy się na jeden z „typów” dostępnych dziś limuzyn, pozostanie nam już tylko wybrać upragniony przez nas model. Firm zajmujących się wynajmem samochodów na specjalne okazje jest tak dużo, że zapewne jeśli u jednych nie znajdziemy konkretnego modelu, to bez problemu pomoże nam konkurencja.
Nasz zawód, styl, marzenia, czy też otwartość rodziny często pomagają w wyborze odpowiedniego samochodu. Zdarza się, że do ślubu jedzie się ciągnikiem siodłowym, zaprzęgiem konnym, czy różowym cadillac’iem w stylu Elvisa, niemniej jednak jazda limuzyną czyni naprawdę niepowtarzalnym, ten jeden z najważniejszych w życiu dni. Nie powinno się jednak kierować czyimiś radami – każdy powinien zdecydować sam.
Redakcja Pyrzowice.pl




